Urlopy są krótkie, dlatego dużą część letnich miesięcy spędzamy w domu. Jednak w wolne weekendy, popołudnia i długie letnie wieczory też można poczuć smak lata, nawet nie opuszczając domowych pieleszy!
Na wakacjach cieszymy się pogodą i staramy się jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu. Stwórzmy wokół własnego domu takie miejsca, które umożliwią nam korzystanie z uroków lata. Taras, altana, zadaszona letnia kuchnia pozwolą na rodzinne śniadania i ucztowanie w gronie przyjaciół do białego rana. A gdy zatęsknimy do czasów harcerskich obozów, posiedźmy z dziećmi przy ognisku.
Ileż to razy zmęczeni pracą chcemy uciec jak najdalej od ludzi i zaszyć się w głuszy, z dala od cywilizacji. Nie odpoczywamy, jeśli nie czujemy się swobodnie. Uda nam się to u siebie, pod warunkiem że stworzymy wokół domu miejsce intymne, osłonięte od spojrzeń sąsiadów i oddalone od hałasu ulicy.
Zmęczeni na co dzień miastem, tęsknimy za naturą. Pociągają nas dzikie, nieskażone działalnością człowieka krajobrazy, których klimat przypomina nam zapisane w pamięci wakacje dzieciństwa. Taką atmosferę można stworzyć nawet na małej miejskiej działce!
Dla wielu synonimem udanych wakacji jest kontakt z wodą. Orzeźwione nią powietrze, jej uspokajający szmer, promienie słońca przeglądające się w jej lustrze – wystarczy niewielkie źródło, oczko wodne, minifontanna, aby stworzyć u siebie namiastkę wakacji nad wodą. Gdy zależy nam na kąpieli przy domu, niezbędny będzie basen.
Wakacje to również czas regeneracji sił fizycznych. Stwórzmy wokół własnego domu warunki do uprawiania sportu – nawet na niewielkim terenie można poodbijać piłkę, pograć w badmingtona. A w domu – małe spa!