Trudno też o kameralne warunki wypoczynku, jeśli tuż za ogrodzeniem, zaledwie kilka metrów od okien, jeżdżą samochody i przechodzą ludzie. W takiej sytuacji możemy postarać się stworzyć szczelną
barierę między ogrodem a otoczeniem posesji. Najbardziej typowe są dwa rozwiązania.
Po pierwsze, możemy postawić
wysokie szczelne ogrodzenie, które uniemożliwi ciekawskim zaglądanie do środka i nieco osłoni nas przed hałasem. Żeby jednak nie zastąpić jednej opresji inną i nie zamienić ogrodu w drewnianą skrzynkę, dobrze jest
potraktować wewnętrzną powierzchnię ogrodzenia jako tło dla efektownych kompozycji roślinnych.
Przy samym parkanie warto posadzić
pnącza, obok grupy krzewów, a przed nimi
byliny oraz
rośliny sezonowe rozmaitej wysokości. Dzięki temu uzyskamy wrażenie, że ogród jest większy. Drugim wariantem skutecznej osłony jest
posadzenie żywopłotu formowanego, który po kilku latach urośnie na tyle, że nie będzie można ponad nim zajrzeć do ogrodu. W tym celu najlepiej posadzić
ligustr, który ma małe wymagania siedliskowe, szybko rośnie i
dobrze znosi cięcie formujące. Taka zielona ściana sama wygląda bardzo efektownie, ale jest też doskonałym tłem dla innych roślin. Trzeba tylko systematycznie przycinać młode pędy ligustrów i zmuszać je w ten sposób do rozkrzewiania się.