
Pod koniec sezonu wegetacyjnego, zanim nadejdą przymrozki, trzeba zabrać fuksję do jasnego pomieszczenia o temperaturze 10°C i ograniczyć podlewanie. Pędy można skrócić jesienią albo w lutym. W marcu należy zapewnić roślinie pokojową temperaturę i obficiej ją podlewać.
Gdy pojawią się młode pędy, można przygotować z nich sadzonki około 10 cm długości (każda powinna mieć 5 par liści; dolną trzeba usunąć). Umieszczamy je w podłożu (wcześniej można użyć ukorzeniacza - preparatu, który przyspieszy tworzenie korzeni) albo w naczyniu z wodą.
Pojemniki z sadzonkami stawiamy w jasnym miejscu i zapewniamy im temperaturę 20-22°C (warto przykryć je folią, aby zmniejszyć parowanie). Wkrótce rośliny się ukorzenią, pojawią się młode liście i pędy. Warto uszczyknąć im wierzchołki, bo to spowoduje wyrastanie nowych pedów bocznych i sprawi, że roślina będzie ładniejsza. Jeżeli sadzonki wykonamy w maju, młode rośliny zakwitną prawdopodobnie dopiero w sierpniu lub we wrześniu.
