Nie dodano jeszcze komentarzy.
Woda jest groźnym żywiołem budzącym respekt, ale kojarzy się też ze spokojem i życiodajną energią
Woda w ogrodzie jest atrakcyjnym elementem dekoracyjnym ogrodu, a także wpływa korzystnie na lokalny mikroklimat. Powietrze wzbogacone parą wodną nie tylko sprzyja rozwojowi roślin, ale przede wszystkim ułatwia nam oddychanie, a dobowe wahania temperatury są mniejsze (to istotne zwłaszcza w miastach, gdzie klimat jest niekorzystny dla mieszkańców). Nic więc dziwnego, że chętnie przebywamy i odpoczywamy w sąsiedztwie zbiorników wodnych. Jeśli do kompozycji dodamy jeszcze strumień wody wijący się przez zakamarki ogrodu albo kask po której stopniach z szumem i migotaniem spływa woda, zdrój przyścienny czy fontannę, stworzymy ogród urokliwy i pełen atrakcji. Płynąca, rozpryskująca się woda – to ruch i dynamika, stojąca tafla ożywiana czasami lekką falą – to spokój i łagodność. Wpływa na nasze nastroje, bo jest w niej coś tajemniczego i magicznego. A przy tym niesie z sobą życie. Jest bardzo ważna nie tylko dla nas. Nie minie wiele czasu od wprowadzenia jej do ogrodu, a przywabi ptaki, owady i niewielkie ssaki. Ogród nabierze innego wymiaru, bo kontakt z jego nowymi mieszkańcami stanie się wielką atrakcją nie tylko dla dzieci. Wiele osób z zaskoczeniem przyjmie radość, jaką sprawia obserwowanie przyrody. To nieistotne, czy to będzie duży staw, małe oczko wodne, strumień, źródełko, czy fontanna. Każdy z tych elementów przyciągnie uwagę użytkowników ogrodu i stanie się ważnym punktem kompozycji. O tym, na który się zdecydujemy, powinny zadecydować: wielkość ogrodu, bo w małym lepiej umieścić nieduży element (wyjątkiem są ogrody wodne, w których staw zajmuje znaczną powierzchnię działki); charakter sąsiadującej z nim architektury, bo dobrze, by ogród stanowił całość kompozycyjną z domem; zasoby finansowe właścicieli.
Klasyczna misa fontannowa, z której spływają strugi wody, tworzy w tym zakątku nostalgiczny nastrój
Nowoczesny wodopój to połączenie statycznej, oszczędnej w wyrazie kamiennej formy i dynamicznie płynącej wody
Tafla wody, w której migoczą promienie słoneczne, odbija się niebo i sąsiadujące z nią rośliny, jest szczególną atrakcją. Od wielkości działki i charakteru ogrodu zależy, jak zaaranżujemy to miejsce.
Duży zbiornik wodny. Może być naturalny, gdy powstaje w obniżeniu terenu o nieprzepuszczalnym gliniastym podłożu. Można też zbudować sztuczny. Wtedy dno zostaje uszczelnione i obsadzone roślinami tak, by jak najlepiej naśladował naturę. Coraz częściej pojawia się nowa forma: staw kąpielowy. Jego głębsza część służy do pływania, a płytsza, porośnięta roślinami, pełni funkcję filtra.
Niewielki sztuczny zbiornik, zazwyczaj obsadzony roślinami. Coraz częściej jednak powstają obiekty o bardziej architektonicznym charakterze: regularnych geometrycznych kształtach i wyrazistych obrzeżach. Rośliny grają w nich rolę drugoplanową lub nie ma ich wcale.
Wzburzona, spieniona lub spływająca łagodnie woda ma w sobie zniewalający urok. Staw czy oczko wodne warto więc wzbogacić o dodatkowy element wykorzystujący ruch wody: fontannę lub kaskadę. Strumień także będzie efektowniejszy, jeżeli przetną go stopnie kaskady. Natomiast wdzięku niewielkiemu wnętrzu ogrodowemu doda wodopój, niezależnie od tego, czy będzie mieć formę klasyczną, czy nowoczesną. Wielkość i ekspresję każdego z tych obiektów trzeba dostosować do konkretnego zbiornika czy cieku, tak by unoszona i opadająca woda nie była rozchlapywana na boki, a wracała do obiegu.
Woda płynąca naturalnym lub sztucznym korytem. W dużych ogrodach położonych poza miastem zdarzają się wprawdzie strumienie naturalne, częściej jednak trzeba zbudować sztuczne koryto uszczelnione folią, gliną lub prefabrykowanymi kształtkami z polietylenu. Woda płynąca zakolami czy meandrująca między roślinami dodaje wdzięku każdemu ogrodowi. Taki sztuczny strumień płynie w obiegu zamkniętym. Rozpoczyna się źródłem albo kaskadą, a po pokonaniu określonej odległości wpada do stawu lub ukrytego zbiornika, skąd pompa znowu tłoczy wodę do miejsca wypływu. Sztuczny strumień będzie sprawnie funkcjonował, jeśli zbudujemy koryto szerokości co najmniej 40 cm.
Element małej architektury wprowadzający do wnętrza ogrodowego ruch i dynamikę. Unosi i rozpryskuje wodę, a dzięki odpowiednio dobranym dyszom może tworzyć pióropusz, kopułę, bicze czy gejzer. Krople wody nawilżają powietrze wokół, a jeśli fontanna znajduje się w stawie – opadając, wzbogacają go w tlen. Nie do przecenienia jest też aspekt estetyczny: wzburzona woda wygląda bardzo efektownie. Jeśli zadbamy o odpowiednią oprawę tryskającej wody, stworzymy uroczą dekorację ogrodu. Gdy ujście dyszy znajduje się tuż ponad powierzchnią oczka wodnego, powstaje wrażenie, że woda tryska z jego głębin. Dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie instalacji fontannowej w specjalnej misie czy rzeźbie. Może być wolno stojąca (wtedy pompa unosi wodę ze zbiornika ukrytego w ziemi) albo stać na postumencie w stawie lub przy jego brzegu.
Pełna wdzięku alternatywa dla fontanny. Przy tym nadaje się nawet do bardzo małego ogrodu. To montowana na ścianie ozdobna płyta z misą i elementem, z którego wylewa się woda. Budując zdrój, można wykorzystać ujęcie wody wodociągowej albo stworzyć system w obiegu zamkniętym. W tym drugim przypadku do muru, na którym mocowany jest wodopój, konieczny jest dostęp także z drugiej strony, bo tam znajdzie się zbiornik z wodą i zanurzoną w niej pompą.
Budowla wznoszona z kamieni, cegieł, bali drewnianych, elementów metalowych w taki sposób, by powstały stopnie – uskoki. Na jej szczycie tworzy się źródło, z którego wypływa woda, zasilające staw lub dające początek strumieniowi. Jeżeli wysokość terenu jest zróżnicowana – można kolejną kaskadę umieścić także na trasie strumienia, co urozmaici jego bieg.
Intrygująco wygląda zestawienie surowego, otoczonego gładkim obrzeżem oczka wodnego i bujnej roślinności
Koryto strumienia wykończono płytami z kamienia łamanego - w ten sposób uzyskano wrażenie meandrujacej wody
Nie dodano jeszcze komentarzy.