Nie dodano jeszcze komentarzy.
Na planie ogrodu trzeba zaznaczyć dom, podjazd oraz wszystkie elementy trwałe. Najlepiej narysować go w skali 1:100 (1 cm = 1 m), bo wtedy łatwo nanieść zasięg zraszaczy. Warto zaznaczyć na nim miejsce ujęcia wody. Jeżeli jest ich więcej (kilka kranów w różnych punktach działki), należy wybrać ten umieszczony centralnie. Wówczas linie nawadniające będą podobnej długości, a rozkład ciśnienia w instalacji będzie równomierny.
Działkę należy podzielić na strefy – trawnik, rabaty z niskimi roślinami oraz część porośniętą drzewami i krzewami. Do trawnika najlepiej zaplanować zraszacze wynurzalne umieszczane tuż pod ziemią. Gdy nie pracują, są prawie niewidoczne. W momencie uruchomienia podlewania zraszacz unosi się nad powierzchnię, a po zakończeniu cyklu opada (nie przeszkadzają przy koszeniu). Do nawadniania nasadzeń roślinnych lepiej zastosować rozsączkowe linie kroplujące, mikrozraszacze i kroplowniki.
Na planie ogrodu trzeba wybrać miejsca, w których umieści się zraszacze wg zasad:
A następnie cyrklem narysować zasięg ich działania. Obszary działania sąsiadujących zraszaczy powinny na siebie nachodzić, aby zapewnione było właściwe nawodnienie całej powierzchni.
Przed przystąpieniem do montażu instalacji trzeba ustalić, ile zraszaczy może pracować jednocześnie. Zależy to od ciśnienia i wydajności, czyli od tak zwanej zdolności przyłączeniowej ujęcia wody.
Każdy zraszacz, aby móc działać, wymaga odpowiedniego ciśnienia wody. Im wyższym ciśnieniem wody dysponujemy, tym więcej zraszaczy może pracować na jednej linii. Znając zdolność przyłączeniową ujęcia wody, sprawdzamy, czy jest wystarczająca, aby obsłużyć wybrane zraszacze.
W celu ustalenia liczby linii nawadniających musimy najpierw zsumować wartości zapotrzebowania na wodę wybranych zraszaczy. Zapotrzebowanie zraszacza zależy od sektora jego pracy i jest stałe.
Nad podlewaniem ogrodu czuwa programowany sterownik, który umożliwia dowolne zaprogramowanie czasu pracy poszczególnych linii nawadniających.
Jest on zasilany prądem o napięciu 230 V, a podtrzymanie zaprogramowanych parametrów zapewnia dodatkowa bateria o napięciu 9 V. Sterownik powinien być zainstalowany w pomieszczeniu. Po zainstalowaniu kompletnego systemu nawadniania regulujemy wszystkie zraszacze. Na zakończenie - programujemy, o której godzinie i na jak długo mają się włączać kolejne sekcje nawadniania.
Przed zimą należy odciąć dopływ wody i usunąć resztki wody z instalacji – na przykład sprężonym powietrzem. Wiosną, przed uruchomieniem nawadniania, sprawdzamy system i jeśli jest to konieczne, czyścimy dysze zraszaczy oraz regulujemy sektory i zasięg ich pracy.
Nie dodano jeszcze komentarzy.